Lunch do pracy – jesienny kapuśniak

W dawnych czasach zapasy kiszonej kapusty chroniły załogi statków przed chorobami. Ludzie nie wiedzieli wówczas, co to są witaminy, antybiotyki, dobroczynne enzymy czy bakterie, ale intuicyjnie jedli je w postaci kiszonki. Zapobiegała szkorbutowi oraz odmrożeniom, wzmacniała system odpornościowy, a okłady z soku pomagały na bóle reumatyczne i owrzodzenia. To wspaniałe źródło wapnia i potasu, a nade wszystko naturalny antybiotyk regulujący pracę układu trawiennego. Dzięki bakteriom, które podczas fermentacji wytwarzają dodatkowy kwas askorbinowy, ma więcej witaminy C niż surowa. Jedzmy kiszoną kapustę!

 

Składniki:

  • 200g kapusty
  • 700g wody
  • 40g masła
  • Pęczek włoszczyzny
  • 4 ziemniaki
  • 5 ziarenek czarnego pieprzu
  • ziele angielskie
  • listek laurowy
  • 1 czubata łyżeczka majeranku
  • Pół pęczka zielonej pietruszki

Kapustę szatkujemy na drobno, wrzucamy do garnka. Dodajemy masło i delikatnie podsmażamy, mieszając, ąż masło się stopi. Dodajemy wodę oraz wszystkie pokrojone w kostkę warzywa. Gotujemy do miękkości około 30 minut, doprawiamy majerankiem oraz solą, posypujemy zieloną pietruszką i podajemy. Smacznego!

Lunch do pracy, zupa na wynos, przepis na kapuśniak, termos Smash

Lunch do pracy, zupa na wynos, przepis na kapuśniak, termos Smash

Można zapakować do termosu obiadowego Lunchbots

Autorka: smakialzacji.blogspot.com

No Comments Yet.

Leave a comment